
Cały ośrodek opiera się na jednej rzeczy: kolei gondolowej na Stóg Izerski i jednej nartostradzie o długości ok. 2,5 km. Przewyższenie sięga ok. 443 m, a trasa jest naśnieżana i oświetlona na całej długości.
Świeradów-Zdrój leży w Górach Izerskich, w zachodniej części Sudetów, kilka kilometrów od granicy z Czechami. To przede wszystkim uzdrowisko z wodami radonowymi i zabudową zdrojową z przełomu XIX i XX wieku, ale zimą miasto żyje głównie ośrodkiem Ski&Sun. Jego dolna stacja stoi przy ul. Źródlanej, w odległości spaceru od dzielnicy zdrojowej i od większości hoteli, co jest tu realnym udogodnieniem.
Sercem ośrodka jest kolej gondolowa na Stóg Izerski, uruchomiona w 2009 roku i zbudowana przez Doppelmayra. Ma 2172 m długości, 71 ośmioosobowych kabin i przepustowość 2400 osób na godzinę, a wjazd zajmuje ok. 8 minut. Dolna stacja leży na wysokości 617 m n.p.m., górna na 1060 m — daje to ok. 443 m przewyższenia, jedną z większych wartości w polskich Sudetach.
Narciarsko jest to ośrodek jednej trasy: ze Stogu Izerskiego prowadzi w dół pojedyncza nartostrada o długości ok. 2,5 km i średnim nachyleniu ok. 19 procent, ratrakowana dwa razy dziennie. Uzupełnia ją strefa nauki KidsZone przy dolnej stacji, z krótkim orczykiem i taśmą. Kto szuka rozbudowanej sieci wariantów, znajdzie ją w innych stacjach Sudetów; tu atutem jest długość jednego zjazdu.
Ośrodek najlepiej sprawdza się u średniozaawansowanych i tych początkujących, którzy wyszli już poza pierwsze lekcje. Trasa jest zróżnicowana wzdłuż całej długości: w górnej części, tuż pod Stogiem Izerskim, jest wyraźnie ostrzejsza, niżej łagodnieje i przechodzi w długie, spokojne zjazdy między lasem. Prawdziwie początkujący zaczynają w KidsZone przy dolnej stacji, gdzie działa orczyk i taśma — na główną trasę wjeżdża się dopiero z umiejętnością pewnego skrętu, bo z połowy zjazdu nie ma jak wrócić wyciągiem. Zaawansowanym jeden zjazd szybko się opatrzy, choć 2,5 km bez przerwy to dobry trening rytmu i nóg.
Dolna stacja i parkingi znajdują się przy ul. Źródlanej 7 w Świeradowie-Zdroju. Z Warszawy trzeba pokonać ok. 510 km, czyli ok. 6 godzin: A2 do Łodzi, dalej A1 i S8 pod Wrocław, potem A4 i S3 w stronę Jeleniej Góry, a na koniec drogami lokalnymi przez Gryfów Śląski i Mirsk. Z Wrocławia to ok. 155 km, z Jeleniej Góry ok. 40 km.
Świeradów jest niewielkim uzdrowiskiem o wąskich ulicach, więc w weekendy i ferie parkingi przy dolnej stacji zapełniają się przed południem — dojazd wcześnie rano oszczędza sporo krążenia po mieście. Do Świeradowa dojeżdżają autobusy z Jeleniej Góry i Lubania. Od strony Szklarskiej Poręby prowadzi widokowa droga przez Przełęcz Szklarską, która przy opadach śniegu bywa trudniejsza niż dłuższy objazd przez Mirsk.
Odległości drogowe
Sezon trwa zwykle od grudnia do końca marca, a Góry Izerskie należą do najzimniejszych i najbardziej zaśnieżonych rejonów Polski — pobliska Hala Izerska słynie z rekordowo niskich temperatur, co przekłada się na dobre warunki do naśnieżania i długo utrzymującą się pokrywę. Trasa jest oświetlona na całej długości, więc jeździ się także po zmroku, a wieczorem kolejki do gondoli są krótsze. Górna stacja stoi na otwartym, wywianym grzbiecie, dlatego przy silnym wietrze kolej bywa wstrzymywana — warto sprawdzić komunikaty ośrodka przed wyjazdem.
Tuż przy dolnej stacji działa Sky Walk — 62-metrowa wieża widokowa z 850-metrową ścieżką w koronach drzew i zjeżdżalnią. W centrum uzdrowiska stoi Dom Zdrojowy z charakterystyczną drewnianą halą spacerową i pijalnią wód radonowych, a sąsiednia Czerniawa-Zdrój jest punktem wyjścia w Góry Izerskie, m.in. na Halę Izerską. Latem okolica jest znana z tras rowerowych typu singletrack, a granica czeska i Jizerské hory leżą kilkanaście kilometrów dalej.
Zone4 to szkoła narciarska i snowboardowa z Warszawy, która rozwija ZoneCloud — system rezerwacji zajęć u instruktorów. Nie jesteśmy właścicielem żadnego stoku: dowozimy to, czego na stoku zwykle brakuje, czyli wolny termin u konkretnego instruktora, widoczny online i możliwy do zarezerwowania od ręki. Dziś działa to na Górce Szczęśliwickiej w Warszawie, w Rybnie i w Szwajcarii Bałtowskiej.
Kolejnym krokiem jest ogólnopolska sieć — w tym Świeradów-Zdrój. Budujemy tu zespół instruktorów, a rezerwację lekcji uruchamiamy razem z nim. Jeśli szukasz instruktora w Świeradów-Zdrój na nadchodzący sezon, zostaw kontakt — odezwiemy się, gdy tylko ruszą tu zapisy. Jeśli sam uczysz w tym ośrodku, przeczytaj sekcję poniżej.
Szukamy instruktorów narciarstwa i snowboardu w Świeradów-Zdrój i okolicy (dolnośląskie). Współpraca jest freelancerska i bez wyłączności — możesz uczyć u nas równolegle do własnych kursantów albo pracy w lokalnej szkółce. Ty ustawiasz dostępność w grafiku, my dowozimy kursantów, obsługę rezerwacji i rozliczenia.
ZoneCloud daje instruktorowi to, czego brakuje przy pracy na własną rękę: publiczny profil z opisem i zdjęciem, kalendarz wolnych terminów, rezerwacje i płatności online oraz historię zajęć w jednym miejscu. Zamiast odbijać telefony w sobotę rano, dostajesz zapełniony grafik.
Uprawnienia SITN-PZN lub równorzędne są dużym atutem, ale progiem wejścia nie są — liczy się pewna, techniczna jazda i umiejętność pracy z ludźmi, zwłaszcza z dziećmi. Skany uprawnień i CV dodajesz w zgłoszeniu online.
Zgłoszenie online zajmuje ok. 5 minut i tworzy Twoje wstępne konto instruktora.
To adres ośrodka narciarskiego. Zone4 nie jest jego właścicielem ani zarządcą — prowadzimy rezerwację lekcji i sieć instruktorów. Podany numer to kontakt do nas.
Filmy z zajęć, kulisy treningów i to, czym żyje nasza szkoła — codziennie na naszym profilu.
Otwórz profil