
Stok przy wjeździe do Zakopanego od strony Nowego Targu: sześć tras o łącznej długości ok. 3,5 km, czteroosobowa kolej krzesełkowa, pełne naśnieżanie i oświetlenie oraz czarna trasa z homologacją FIS.
Harenda to dzielnica na wschodnim krańcu Zakopanego, przy samej Zakopiance, i jednocześnie nazwa ośrodka narciarskiego na południowych stokach Rafaczańskiej Grapy — jednego z grzbietów Pogórza Gubałowskiego. Stację prowadzi spółka Harenda-Wyciągi, a jej wizytówką jest kolej krzesełkowa uruchomiona w sezonie 2006/2007, po inwestycji wartej ok. 7,5 mln zł.
Ośrodek jest kompaktowy: sześć tras o łącznej długości ok. 3,5 km, rozpiętych między 773 a 970 m n.p.m., czyli niecałe 200 m przewyższenia. Cała ta powierzchnia jest jednak naśnieżana, oświetlona i regularnie ratrakowana, a układ stoku jest czytelny — najdłuższy zjazd ma ok. 1 km i jest średnio trudny, obok biegnie krótsza, ostra trasa z homologacją FIS, a dolne polany obsługiwane przez orczyki i taśmę są wydzielone dla początkujących.
To właśnie ta czarna trasa odróżnia Harendę od pozostałych stoków w granicach Zakopanego. Rozgrywano tu zawody Pucharu Europy FIS w slalomie kobiet (2009, 2011 i 2013) oraz mistrzostwa w narciarstwie dowolnym, więc obok terenu do nauki jest tu odcinek, na którym da się realnie potrenować technikę. Karnet wchodzi w regionalny system Tatry Super Ski.
Harenda dobrze łączy dwie rzeczy, które rzadko idą w parze na jednym, niedużym stoku: bezpieczny teren do nauki i jeden naprawdę wymagający zjazd. Dolna część polany, obsługiwana przez orczyki i przenośnik taśmowy, jest łagodna i odsunięta od ruchu z góry, więc pierwsze zjazdy dzieci i dorosłych odbywają się bez presji. Trasy średnie spod kolei krzesełkowej dają już pełny, prawie kilometrowy zjazd o wyraźnym nachyleniu i są tym, po co przyjeżdża tu większość narciarzy. Czarna trasa FIS jest krótka, ale stroma i utrzymywana twardo — sprawdza się jako miejsce treningu skrętu ciętego i slalomu. Zaawansowani wykorzystają Harendę raczej jako popołudniowy trening niż całodniowy cel.
Adres stacji to Harenda 21A, 34-500 Zakopane. Ośrodek leży bezpośrednio przy drodze krajowej 47, między Poroninem a centrum Zakopanego, więc jadąc od strony Krakowa i Nowego Targu dociera się do niego przed wjazdem w miejskie korki — to jego największa przewaga logistyczna nad stokami po drugiej stronie miasta. Z Warszawy to ok. 435 km i ok. 5 godzin, z Krakowa ok. 2 godziny, z Katowic ok. 2,5 godziny.
Przy dolnej stacji jest parking, a autobusy i busy relacji Zakopane–Poronin–Nowy Targ zatrzymują się na Zakopiance kilkaset metrów od wyciągu. Dworzec kolejowy i autobusowy w Zakopanem dzieli od stoku ok. 4 km. W ferie ruch na Zakopiance narasta od późnego przedpołudnia, więc dojazd z noclegu poza Zakopanem najlepiej zaplanować na wcześniejsze godziny.
Odległości drogowe
Sezon na Harendzie trwa zwykle od grudnia do końca marca, a przy chłodnej wiośnie także w pierwszych dniach kwietnia — dzięki naśnieżaniu na wszystkich trasach stok bywa jezdny również wtedy, gdy naturalnego śniegu w dolinie brakuje. Stok ma wystawę południową, więc w marcowe popołudnia śnieg szybko mięknie: najtwardsza nawierzchnia jest rano, a wieczorem, przy oświetleniu i spadku temperatury, warunki znów się poprawiają. Wieczorna jazda jest też najspokojniejszą porą tygodnia — inaczej niż sobotnie przedpołudnia, kiedy przy kolei krzesełkowej ustawiają się kolejki.
Kilka minut spacerem od dolnej stacji stoi willa Harenda — dom Jana Kasprowicza, dziś muzeum poety, z jego mauzoleum obok. Centrum Zakopanego z Krupówkami jest ok. 4 km dalej, a w drugą stronę zaczyna się Poronin i droga na Bukowinę Tatrzańską z termami. Latem kolej krzesełkowa wozi turystów i rowery na grzbiet, skąd biegnie widokowa trasa w stronę Gubałówki; operator wymienia w bazie stacji także lodowisko.
Zone4 to szkoła narciarska i snowboardowa z Warszawy, która rozwija ZoneCloud — system rezerwacji zajęć u instruktorów. Nie jesteśmy właścicielem żadnego stoku: dowozimy to, czego na stoku zwykle brakuje, czyli wolny termin u konkretnego instruktora, widoczny online i możliwy do zarezerwowania od ręki. Dziś działa to na Górce Szczęśliwickiej w Warszawie, w Rybnie i w Szwajcarii Bałtowskiej.
Kolejnym krokiem jest ogólnopolska sieć — w tym Harenda Zakopane. Budujemy tu zespół instruktorów, a rezerwację lekcji uruchamiamy razem z nim. Jeśli szukasz instruktora w Harenda Zakopane na nadchodzący sezon, zostaw kontakt — odezwiemy się, gdy tylko ruszą tu zapisy. Jeśli sam uczysz w tym ośrodku, przeczytaj sekcję poniżej.
Szukamy instruktorów narciarstwa i snowboardu w Zakopane i okolicy (małopolskie). Współpraca jest freelancerska i bez wyłączności — możesz uczyć u nas równolegle do własnych kursantów albo pracy w lokalnej szkółce. Ty ustawiasz dostępność w grafiku, my dowozimy kursantów, obsługę rezerwacji i rozliczenia.
ZoneCloud daje instruktorowi to, czego brakuje przy pracy na własną rękę: publiczny profil z opisem i zdjęciem, kalendarz wolnych terminów, rezerwacje i płatności online oraz historię zajęć w jednym miejscu. Zamiast odbijać telefony w sobotę rano, dostajesz zapełniony grafik.
Uprawnienia SITN-PZN lub równorzędne są dużym atutem, ale progiem wejścia nie są — liczy się pewna, techniczna jazda i umiejętność pracy z ludźmi, zwłaszcza z dziećmi. Skany uprawnień i CV dodajesz w zgłoszeniu online.
Zgłoszenie online zajmuje ok. 5 minut i tworzy Twoje wstępne konto instruktora.
To adres ośrodka narciarskiego. Zone4 nie jest jego właścicielem ani zarządcą — prowadzimy rezerwację lekcji i sieć instruktorów. Podany numer to kontakt do nas.
Filmy z zajęć, kulisy treningów i to, czym żyje nasza szkoła — codziennie na naszym profilu.
Otwórz profil