
Bukowina Tatrzańska to kilka niezależnych stacji w jednej wsi: rodzinny Rusiń-Ski z dwiema kolejami krzesełkowymi, Olczań-Ski w centrum i mniejsze wyciągi do nauki. Przy stokach działają Termy Bukovina.
Bukowina Tatrzańska leży na Pogórzu Spisko-Gubałowskim, ok. 19 km na północny wschód od Zakopanego i kilka kilometrów na południe od Białki Tatrzańskiej. To jedna z najwyżej położonych wsi w Polsce i siedziba gminy, w której granicach działa kilkanaście wyciągów. W samej Bukowinie narty oznaczają przede wszystkim dwa adresy: Rusiń-Ski na Wierchu Rusińskim i Olczań-Ski w centrum miejscowości.
Rusiń-Ski jest z nich największy. Sześcioosobowa kolej Bartholet o długości ok. 1,1 km oraz starsza kolej czteroosobowa obsługują ok. 3 km tras rozłożonych między ok. 810 a 930 m n.p.m., z najdłuższym zjazdem ok. 1,2 km. Stoki są wyjątkowo szerokie — miejscami 150–200 m — i opadają na północ, co realnie pomaga utrzymać śnieg. Do tego dwa orczyki, taśma dla dzieci, wydzielona ośla łączka i tor do snowtubingu.
Olczań-Ski to cztery urządzenia w centrum wsi: dwuosobowa kolej krzesełkowa Turnia i trzy orczyki, wszystkie naśnieżane i oświetlone, z małym snowparkiem przy stoku Skałka. Warto wiedzieć, że Bukowina nie jest jednym połączonym kompleksem — między stacjami trzeba przejechać, a karnety są osobne. Rusiń-Ski wchodzi do regionalnego systemu Tatry Super Ski, Olczań-Ski sprzedaje własne bilety.
Bukowina to klasyczny kierunek rodzinny. Na Rusiniu przeważają trasy łatwe i średnio trudne, a ich ogromna szerokość sprawia, że początkujący ma gdzie popełniać błędy bez ryzyka zderzenia — to rzadka zaleta wśród podhalańskich stacji. Najciekawszy odcinek to zjazd spod górnej stacji sześcioosobowej kolei: wystarczająco długi i regularny, by średniozaawansowany narciarz mógł popracować nad rytmem skrętów. Olczań-Ski jest kameralny i bliżej mu do stoku treningowego. Zaawansowani potraktują Bukowinę raczej jako bazę noclegową i wyjadą na Kotelnicę w Białce albo na Kasprowy, bo naprawdę stromych zjazdów tu nie ma.
Główna stacja ma adres Wierch Rusiński 70, 34-530 Bukowina Tatrzańska, i leży przy drodze 49 między Bukowiną a Białką Tatrzańską. Z Warszawy to ok. 425 km, czyli ok. 5 godzin: S7 przez Kraków, dalej Zakopianka (S7/DK47) do Poronina i droga 961 przez Bukowinę albo zjazd w Nowym Targu na drogę 49. Z Krakowa jedzie się ok. 2 godziny, z Katowic ok. 2,5 godziny, z Zakopanego ok. 30 minut.
Przy Rusiniu i przy Olczaniu są własne parkingi, a w szczycie sezonu kursuje skibus dowożący gości z okolicznych pensjonatów. Do Bukowiny dojeżdżają busy z Zakopanego i Nowego Targu — przystanki są w centrum wsi, czyli w praktyce pod Olczań-Ski; pod Rusiń-Ski trzeba jeszcze podjechać. W ferie i długie weekendy droga 49 na odcinku Nowy Targ – Białka bywa mocno zakorkowana.
Odległości drogowe
Sezon w Bukowinie zaczyna się zwykle w połowie grudnia i trwa do przełomu lutego i marca, przy dobrych warunkach dłużej. Północna wystawa stoków Rusinia i komplet armatek sprawiają, że śnieg trzyma się tu przyzwoicie także w cieplejsze tygodnie, a trasy są ratrakowane codziennie. Oświetlenie pozwala jeździć wieczorami i to zwykle najspokojniejsza pora — w ferie oraz w sobotnie przedpołudnia kolejki do sześcioosobowej kolei potrafią być długie, mimo jej dużej przepustowości.
W samej wsi działają Termy Bukovina z basenami termalnymi i strefą saun, z widokiem na Tatry — to najczęstszy sposób na domknięcie dnia po nartach. Bukowina jest też jednym z mocniejszych ośrodków kultury góralskiej na Podhalu, z Domem Ludowym i cyklicznymi imprezami regionalnymi. Kilka kilometrów dalej leży Białka Tatrzańska z Kotelnicą, a ok. 10 km na południe — Palenica Białczańska, czyli początek drogi do Morskiego Oka. Warto też podjechać na Polanę Głodówka po jedną z najlepszych panoram Tatr.
Zone4 to szkoła narciarska i snowboardowa z Warszawy, która rozwija ZoneCloud — system rezerwacji zajęć u instruktorów. Nie jesteśmy właścicielem żadnego stoku: dowozimy to, czego na stoku zwykle brakuje, czyli wolny termin u konkretnego instruktora, widoczny online i możliwy do zarezerwowania od ręki. Dziś działa to na Górce Szczęśliwickiej w Warszawie, w Rybnie i w Szwajcarii Bałtowskiej.
Kolejnym krokiem jest ogólnopolska sieć — w tym Bukowina Tatrzańska. Budujemy tu zespół instruktorów, a rezerwację lekcji uruchamiamy razem z nim. Jeśli szukasz instruktora w Bukowina Tatrzańska na nadchodzący sezon, zostaw kontakt — odezwiemy się, gdy tylko ruszą tu zapisy. Jeśli sam uczysz w tym ośrodku, przeczytaj sekcję poniżej.
Szukamy instruktorów narciarstwa i snowboardu w Bukowina Tatrzańska i okolicy (małopolskie). Współpraca jest freelancerska i bez wyłączności — możesz uczyć u nas równolegle do własnych kursantów albo pracy w lokalnej szkółce. Ty ustawiasz dostępność w grafiku, my dowozimy kursantów, obsługę rezerwacji i rozliczenia.
ZoneCloud daje instruktorowi to, czego brakuje przy pracy na własną rękę: publiczny profil z opisem i zdjęciem, kalendarz wolnych terminów, rezerwacje i płatności online oraz historię zajęć w jednym miejscu. Zamiast odbijać telefony w sobotę rano, dostajesz zapełniony grafik.
Uprawnienia SITN-PZN lub równorzędne są dużym atutem, ale progiem wejścia nie są — liczy się pewna, techniczna jazda i umiejętność pracy z ludźmi, zwłaszcza z dziećmi. Skany uprawnień i CV dodajesz w zgłoszeniu online.
Zgłoszenie online zajmuje ok. 5 minut i tworzy Twoje wstępne konto instruktora.
To adres ośrodka narciarskiego. Zone4 nie jest jego właścicielem ani zarządcą — prowadzimy rezerwację lekcji i sieć instruktorów. Podany numer to kontakt do nas.
Filmy z zajęć, kulisy treningów i to, czym żyje nasza szkoła — codziennie na naszym profilu.
Otwórz profil