Mistrzostwa Polski i finał Pucharu Polski inline alpine w jeden weekend — nowy kalendarz września
Końcówka sezonu inline alpine wygląda inaczej, niż zakładał kalendarz publikowany na początku roku. Po pytaniach klubów — w tym naszym wystąpieniu do Komisji Inline Slalom PZSW — mamy oficjalne potwierdzenie terminów. Najważniejsza zmiana: zawody planowane na 20 września zostały przeniesione na 13 września, a cały finał sezonu zmieścił się w jeden wrześniowy weekend.
Nowy kalendarz końcówki sezonu
- 29 sierpnia (sobota) — Kraków, Park Jerzmanowskich — zawody Ligi Inline Slalom i Pucharu Polski
- 12 września (sobota) — Mistrzostwa Polski w slalomie gigancie (GS) — Kielce, Miedziana Góra (organizator: UKS Kielce 28)
- 13 września (niedziela) — Mistrzostwa Polski w slalomie (SL) oraz finał Pucharu Polski — Skawina (organizator: SKIMKA Skawina)
Komisja potwierdziła, że przeniesienie zawodów z 20 na 13 września nastąpiło na wniosek organizatora ze Skawiny, z przyczyn organizacyjnych, a termin giganta w Kielcach jest ostateczny. Zamiast dwóch wyjazdowych weekendów rodziny czeka więc jeden — intensywny, mistrzowski.
Jak będą liczone klasyfikacje
To najciekawsza część tegorocznego finału. Przejazdy Mistrzostw Polski zostaną jednocześnie zaliczone do klasyfikacji Pucharu Polski — mistrzowski weekend domyka więc także generalkę PP. W praktyce oznacza to, że:
- jeden przejazd liczy się podwójnie: do wyniku Mistrzostw Polski i do punktacji Pucharu Polski,
- w walce o klasyfikację generalną Pucharu Polski liczą się oba dni — kto odpuści gigant w Kielcach albo slalom w Skawinie, traci punkty na finiszu sezonu,
- zawodnicy zagraniczni (rozważany był udział ekip z Czech i Słowacji, na razie niepotwierdzony) będą klasyfikowani w ramach danych zawodów, ale nie w Mistrzostwach Polski — tytuły mistrzowskie pozostają sprawą krajową.
O co grają nasi zawodnicy
Dla naszej grupy to nie jest weekend „przy okazji". W kategorii U10 zawodnicy Zone4Rollin cały sezon jeżdżą w czołówce: Karolina N. wygrała zawody ligowe w Krakowie i dwukrotnie stawała na drugim stopniu podium Pucharu Polski (Skawina, Warszawa), Kazik G. ma na koncie trzy drugie miejsca (PP Skawina, PP Warszawa, liga Skawina), a Miłosz B. — podium PP w Warszawie. Tuż za nimi punktują kolejni. Finałowy weekend zdecyduje o ich miejscach w klasyfikacji generalnej całego sezonu.
Uwaga dla łączących dyscypliny
12 września to jednocześnie termin Pucharu Polski w skatecrossie w Płocku. Rodziny, których dzieci startują i w inline alpine, i w skatecrossie, staną przed wyborem — a ostatnia szansa na punkty PP w skatecrossie w tym sezonie to 17 października w Białymstoku. Planując wrzesień, warto rozpisać oba kalendarze obok siebie.
Czego nauczyła nas ta sytuacja
O zmianie terminu środowisko dowiadywało się najpierw nieoficjalnie, dlatego jako klub wystąpiliśmy do komisji o pisemne potwierdzenie kalendarza i zasad klasyfikacji — i otrzymaliśmy je szybko, wraz z deklaracją, że stabilny, przewidywalny kalendarz i dobro zawodników pozostają priorytetem. Komisja poprosiła też organizatorów o pilną publikację oficjalnych komunikatów. Liczymy, że przyszłe sezony będą już planowane bez takich niespodzianek — bo pod kalendarz zawodów rodziny układają treningi, urlopy i noclegi, a dzieci — formę na najważniejszy start.
Trzymajcie kciuki za naszą ekipę — najpierw 29 sierpnia w Krakowie, a potem w mistrzowski weekend 12–13 września w Kielcach i Skawinie. A jeśli Wasze dziecko chce spróbować slalomu na rolkach — zapraszamy na treningi inline alpine na Górce Szczęśliwickiej.
